Okna i witryny·

Witryna w lokalu gastronomicznym — skąd tłusty osad od środka i jak go usunąć

Z kuchni. Opary z frytownicy, grilla, pieca i ekspresu niosą drobinki tłuszczu, które osiadają na najzimniejszej powierzchni w lokalu — czyli na szybie. Powstaje lepki film, do którego przykleja się kurz. Zwykły płyn do szyb go tylko rozmazuje: najpierw trzeba tłuszcz rozpuścić, dopiero potem myć szkło.

Mycie witryny przy deptaku, w tle ogródki lokali gastronomicznych

Dlaczego właśnie szyba

Zimą szyba jest najzimniejszym miejscem w sali, więc to na niej skrapla się para z kuchni — razem z tym, co niesie. Latem dochodzi słońce, które wypieka ten film na szkle. W obu przypadkach szyba od środka matowieje szybciej niż od ulicy, choć intuicja podpowiada odwrotnie.

Najwięcej osadu jest zwykle w górnej części szyby i nad wejściem, bo tam zbiera się ciepłe powietrze, oraz przy miejscach siedzących pod oknem, gdzie dochodzą ślady dłoni i łokci.

Dlaczego płyn do szyb nie wystarcza

Typowy płyn do szyb świetnie radzi sobie z kurzem i odciskami, ale tłuszczu nie rozpuszcza — rozprowadza go cienką warstwą. Po wyschnięciu szyba jest pozornie czysta, a pod światło widać tęczowe smugi i zamglenie.

Skuteczne mycie ma dwa etapy: odtłuszczenie preparatem, który rozpuszcza tłuszcz, a potem właściwe mycie i ściągnięcie wody ściągaczką. Ramy i parapet wewnętrzny traktuje się tak samo, bo tłusty kurz zbiera się na nich najszybciej.

Co zrobi sama obsługa

Codzienne przetarcie szklanych drzwi i dolnej części szyby przy stolikach ściereczką z mikrofibry zwilżoną ciepłą wodą z kroplą płynu do naczyń. Płyn do naczyń jest robiony na tłuszcz, więc działa tu lepiej niż płyn do szyb. Potem wystarczy przetrzeć do sucha drugą, czystą ściereczką.

Jeśli film wraca po kilku dniach, warto sprawdzić okap i wentylację. Mycie usuwa skutek, nie przyczynę — przy słabo działającym wyciągu szyba zawsze będzie tłuścić się szybciej, niż ktokolwiek zdąży ją myć.

Jak często i ile to kosztuje

W lokalu z kuchnią szybę myje się z obu stron w każdym cyklu, zwykle co tydzień albo co dwa tygodnie. Przy 12 m² witryny to 84 zł za wizytę (7 zł za metr kwadratowy). Samo mycie z zewnątrz kosztowałoby 48 zł, ale w gastronomii rzadko wystarcza.

Lokale gastronomiczne otwierają się zwykle później niż sklepy, więc najwygodniej myć rano, zanim ruszy kuchnia i przyjdą pierwsi goście. Latem dochodzi ogródek: stoliki i parasole stoją często tuż przy witrynie, więc termin mycia dobrze zgrać z ich rozstawianiem.

Najczęstsze pytania

Czy myjecie też okapy i kuchnię?

Nie. Zajmujemy się szybami, ramami i parapetami. Czyszczenie okapów i kanałów wentylacyjnych to osobna specjalizacja i wymaga innego sprzętu.

Jak często myć witrynę w restauracji?

Z obu stron co tydzień albo co dwa tygodnie, zależnie od kuchni i ruchu. Lokale z frytownicą i grillem zwykle potrzebują krótszego cyklu niż kawiarnia.

Czym obsługa może przecierać szybę na co dzień?

Mikrofibrą zwilżoną ciepłą wodą z kroplą płynu do naczyń, a potem do sucha drugą ściereczką. Płyn do szyb na tłuszczu tylko rozmazuje.

Czy wystawiacie fakturę?

Tak, na życzenie — wystarczy zaznaczyć to przy zamawianiu. Płatność gotówką po wykonaniu usługi albo przelewem.

Wolisz zlecić to komuś, kto robi to na co dzień?

Dojeżdżam pod wskazany adres w Lesznie i okolicach. Wycena jest bezpłatna — najszybciej idzie, gdy dołączysz zdjęcia.

Przeczytaj też