Bo zimą szyba brudzi się wolniej — nie ma pyłków, kurzu z pól ani owadów, które latem robią dużą część osadu. Okno umyte w październiku dotrwa do wiosny w przyzwoitym stanie. Umyte w marcu ma przed sobą cały sezon pylenia.

Mniej światła, a widać więcej
Jesienią słońce stoi nisko i wpada w okno pod ostrym kątem, prześwietlając każdą smugę i każdy zaciek. Dlatego w październiku nagle „okna zrobiły się brudne”, choć są dokładnie takie same jak w sierpniu — zmieniło się tylko światło, które je pokazuje.
Ta sama zasada działa na naszą korzyść przy sprawdzaniu efektu. Po umyciu oglądamy szybę pod światło, a nie na wprost — to jedyny sposób, żeby zobaczyć to, co zobaczy klient następnego ranka.
Co jeszcze robi się przy tej okazji
Ramy i uszczelki myjemy zawsze razem z szybą, bo osad z rowka spływa przy pierwszym deszczu prosto na czystą szybę. Jesienią dochodzi do tego jeszcze jeden powód: uszczelka zaklejona kurzem i tłuszczem gorzej się domyka, a zimą łatwiej przymarza do ramy przy otwieraniu.
Warto też zajrzeć w otwory odpływowe w dolnej części ramy — te małe szczeliny, przez które ucieka woda z przestrzeni między skrzydłem a ramą. Zapchane liśćmi i kurzem sprawiają, że woda stoi w profilu, a przy mrozie zamarza.
Rolety zewnętrzne wyceniamy osobno — wymagają rozłożenia pancerza i wypłukania prowadnic, w których po lecie siedzi kurz, pajęczyny i owady. Od 20 zł za sztukę.
Dlaczego nie myjemy przy mrozie
Przy temperaturze bliskiej zera woda zaczyna zamarzać na szybie, zanim zdąży się ją ściągnąć, a preparaty przestają pracować tak, jak powinny. Efekt to zamrożone zacieki, których nie da się poprawić, dopóki nie odpuści.
Myjemy więc tylko przy kilku stopniach na plusie i bez silnego wiatru. Jeśli w umówionym dniu prognoza wygląda źle, dzwonimy i przekładamy — wolimy przesunąć termin niż zrobić robotę, którą trzeba będzie powtórzyć.
Ile to kosztuje
Okno jednoskrzydłowe 40 zł, dwuskrzydłowe 55 zł, trzyskrzydłowe 80 zł, drzwi balkonowe 50 zł. Cena obejmuje szybę i ramę, więc liczy się liczba skrzydeł, a nie metry.
Prace z poziomu gruntu i z drabiny realizujemy standardowo. Wyższe przeszklenia, okna dachowe i trudny dostęp wyceniamy indywidualnie po obejrzeniu — wtedy liczy się nie sama szyba, tylko sposób dojścia do niej.
Najczęstsze pytania
Do jakiej temperatury myjecie okna?
Do kilku stopni na plusie. Poniżej woda zamarza na szybie i robota nie ma sensu — w takie dni przekładamy termin.
Czy warto myć okna, skoro zaraz spadnie deszcz?
Warto. Zacieki po deszczu biorą się głównie z osadu spływającego z ram, parapetu i rolety — dlatego myjemy je razem z szybą, a nie samą szybę.
Ile kosztuje umycie okien w domu?
Okno jednoskrzydłowe 40 zł, dwuskrzydłowe 55 zł, trzyskrzydłowe 80 zł, drzwi balkonowe 50 zł, roleta zewnętrzna od 20 zł. Wystarczy policzyć okna i podać liczbę skrzydeł.
Czy myjecie okna na wysokości?
Prace z poziomu gruntu i z drabiny realizujemy standardowo. Wyższe przeszklenia wyceniamy indywidualnie po obejrzeniu obiektu.
Wolisz zlecić to komuś, kto robi to na co dzień?
Dojeżdżam pod wskazany adres w Lesznie i okolicach. Wycena jest bezpłatna — najszybciej idzie, gdy dołączysz zdjęcia.
