Bo przez zimę problem rośnie, zamiast czekać w miejscu. Plewy i pył zbożowy zalegające w kabinie ściągają wilgoć, a razem z nią pleśń i gryzonie. Wiosną to już nie jest sprzątanie, tylko usuwanie szkód.

Co dokładnie zostaje w kabinie po żniwach
Pył zbożowy jest drobniejszy od kurzu domowego i wciska się wszędzie: pod fotel, w szczeliny konsoli, w kanały nawiewu, pod uszczelki drzwi. Do tego dochodzą plewy, źdźbła i resztki roślinne wniesione na butach i ubraniu.
Widać zwykle ułamek tego, co faktycznie zalega. Po odsunięciu fotela i zdjęciu maty podłogowej z przeciętnej kabiny po sezonie wychodzi kilka litrów materiału sypkiego.
Dlaczego zima pogarsza sprawę
Maszyna stoi, kabina jest zamknięta, a różnice temperatur powodują skraplanie się wilgoci na szybach i metalowych elementach. Wilgoć wsiąka w zalegający materiał organiczny i zaczyna się proces, który każdy zna z zapachu przy pierwszym otwarciu drzwi wiosną.
Druga sprawa to gryzonie. Resztki zboża w ciepłej, osłoniętej kabinie to dla nich gotowa spiżarnia z noclegiem. Szkody w instalacji elektrycznej i tapicerce potrafią kosztować wielokrotnie więcej niż samo czyszczenie.
Kwestia zdrowia, nie tylko porządku
Pył zbożowy jest uznanym alergenem zawodowym. Przy kilkunastu godzinach dziennie w kabinie w kolejnym sezonie oddycha się tym, co zostało z poprzedniego — plus tym, co przez zimę zdążyło się w tym rozwinąć.
Zapchane pyłem kanały nawiewu i filtr kabinowy oznaczają też słabszą klimatyzację i szybsze zaparowywanie szyb, czyli realne pogorszenie widoczności przy pracy.
Co obejmuje czyszczenie po sezonie
Wybranie resztek ze szczelin, spod fotela i z kanałów, odkurzanie, pranie tapicerki fotela i podłogi, umycie plastików, kokpitu i szyb od wewnątrz. Na koniec dosuszenie, żeby nie zamknąć wilgoci w kabinie na zimę.
Przy mocnym zapachu dokładamy ozonowanie — ono utlenia cząsteczki odpowiedzialne za woń w całej objętości kabiny, łącznie z układem wentylacji, gdzie szczotka nie sięga.
Najczęstsze pytania
Ile trwa czyszczenie kabiny kombajnu?
Zwykle od czterech do sześciu godzin, zależnie od stopnia zabrudzenia i tego, czy dokładamy ozonowanie. Przy mocno zaniedbanych kabinach planujemy pełny dzień.
Czy trzeba przyprowadzać maszynę?
Nie, dojeżdżamy do gospodarstwa. Potrzebujemy miejsca postojowego i dostępu do wody lub prądu — jeśli ich nie ma, powiedz o tym przy umawianiu, dobierzemy rozwiązanie.
Ile to kosztuje?
Traktor lub maszyna rolnicza od 400 zł, ładowarka od 300 zł. Ostateczna kwota zależy od stanu kabiny — podajemy ją przed rozpoczęciem, nie po.
Czy da się to zrobić samemu sprężarką?
Częściowo tak i warto, jeśli robisz to regularnie w trakcie sezonu. Sprężone powietrze wybije pył ze szczelin, ale nie wypierze tapicerki ani nie usunie osadu z plastików — a to one trzymają zapach.
Wolisz zlecić to komuś, kto robi to na co dzień?
Dojeżdżam pod wskazany adres w Lesznie i okolicach. Wycena jest bezpłatna — najszybciej idzie, gdy dołączysz zdjęcia.
